Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., sygn. akt P 10/16, to bez wątpienia jedno z najważniejszych rozstrzygnięć ostatnich lat, szczególnie istotnych dla właścicieli nieruchomości, na których znajdują się urządzenia przesyłowe.
Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyroku zakwestionował dotychczasową praktykę orzeczniczą, zgodnie z którą przedsiębiorstwa przesyłowe mogły nabywać przez zasiedzenie służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu jeszcze przed 3 sierpnia 2008 r.
Instytucja służebności przesyłu została wprowadzona do Kodeksu cywilnego w drodze nowelizacji, która weszła w życie z dniem 3 sierpnia 2008 r. Przed tą datą instytucja służebności przesyłu nie występowała w polskim systemie prawnym. Mając to na uwadze, Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że orzecznictwo dopuszczające zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu ma charakter prawotwórczy. Tym samym narusza ono zasadę, zgodnie z którą katalog ograniczonych praw rzeczowych powinien być zamknięty i wprost określony przez ustawę.
Trybunał Konstytucyjny uznał, że interpretacja przepisów art. 292 w powiązaniu z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, która pozwalała przedsiębiorcom przesyłowym lub Skarbowi Państwa przed wejściem w życie regulacji dotyczących służebności przesyłu na zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, jest sprzeczna z Konstytucją. Narusza bowiem art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Trybunału, skoro nie można było posiadać służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, to należy przyjąć, że również zasiedzenie takiej służebności było niedopuszczalne.
Wyrok ten może istotnie wpłynąć na sytuację prawną tysięcy właścicieli nieruchomości, na których od wielu lat znajdują się urządzenia przesyłowe, takie jak słupy czy linie energetyczne, gazociągi lub sieci telekomunikacyjne. Choć każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, jedno jest pewne – argument zasiedzenia sprzed 2008 r. nie może być już traktowany jako oczywisty i bezdyskusyjny.
Nasza kancelaria na bieżąco analizuje orzecznictwo sądów krajowych. Zachęcamy do kontaktu i powierzenia nam swojej sprawy do analizy – doświadczeni prawnicy naszej kancelarii pomogą ocenić Państwa sytuację i możliwości dochodzenia należnych roszczeń.

